Tego dnia Rząd Polski ewakuował nas z Kataru, najpierw autobusami przekroczyliśmy granicę z Arabią Saudyjską, a następnie samolotem rządowym wróciliśmy do kraju.
Nie da się opisać słowami, tego co czułam w trakcie ewakuacji, ulgi, gdy wlecieliśmy na terytoria europejskie i potem lądowania w Polsce.