Geoblog.pl    pamar    Podróże    Soczyście zielona Sri Lanka    Sposobów na zwiedzanie Sri Lanki pod dostatkiem
Zwiń mapę
2017
22
lis

Sposobów na zwiedzanie Sri Lanki pod dostatkiem

 
Sri Lanka
Sri Lanka, Negombo Puttalam Canal
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 7267 km
 
Szczęśliwie dla mnie samolot linii Austrian Airlines miał wiele pustych miejsc. Rozłożyłam się więc wygodnie na 2 siedzeniach i przespałam prawie 5 h. Paweł chociaż słynie z tego, że może zasnąć w każdych warunkach nie spał tak dobrze, dlatego w ciągu pierwszego dnia łapał krótkie drzemki, przy każdej okazji.

Przelot kosztował nas 2100 zł/os. Wiza 133 zł/os. Wizę można otrzymać na lotnisku. Jednak składając przez Internet ominiemy część formalności na lotnisku i zaoszczędzimy 5 dolarów. My otrzymaliśmy ją w niecałe 24 h od momentu wypełnienia wniosku przez Internet.

Z lotniska wynurzyliśmy się ok. 8.00 rano i tutaj spełniło się jedno z wielkich marzeń Pawła. Czekał na nas kierowca z napisanym na tabliczce jego nazwiskiem. Wooow… miał chęć zrobić zdjęcie, ale głupio mu trochę było. :) :) :)

Bardzo popularnym sposobem zwiedzania Sri Lanki jest wynajęcie kierowcy z autem. Wiele osób wynajmuje kierowców nawet na cały pobyt. Nawet jeśli decydują, że chcą przejechać z punktu A do punktu B pociągiem, to kierowca jedzie z ich bagażami i spotykają się na miejscu.

To rozwiązanie ma wiele zalet:
- Wygoda i ogromny komfort podróżowania
- Maksymalna oszczędność czasu, podróżowanie autobusami i pociągami jest męczące i bardzo czasochłonne
- Klimatyzacja
- Poczucie bezpieczeństwa (np. w przypadku ulewy), nie straszny Ci zmrok, ani odludzia bez autobusu.
- Gwarancja, że zaprowadzi Cię w miejsce, gdzie jedzenie jest pyszne i Ci nie zaszkodzi.
- Doradzi w każdej sprawie.
- Opowie wiele ciekawostek o kraju i ludziach.
- Zadba o Ciebie lepiej niż własna babcia (poważnie! widzieliśmy kierowcę, który niemalże wstrzymał ruch, aby jego 2 klientów mogło przejść swobodnie przez ulicę)
- zawsze dostosuje się do Twoich potrzeb, będzie czekał i zawsze będzie szczęśliwy, że może Ci towarzyszyć w zwiedzaniu Sri Lanki.

Ale są też wady:
- Zawsze jest przy Tobie, widzieliśmy dziewczynę, która rowerem jeździła po Polonnaruwie a jej kierowca za nią. Kiedy ona szła zwiedzać, on jej pilnował roweru; także cel kierowscy to uczynić Twój pobyt jak najbardziej komfortowym.
- Z tego co opisałam powyżej, czasami czujesz się jakby odcięty od tej lankijskiej rzeczywistości, zamknięty w szklanej bańce, niczego więcej nie potrzebujesz, Twój kierowca zapewni Ci wszystko.
- Jadasz często w miejscach nastawionych na turystów. Dania są pyszne, niezbyt pikantne i na pewno się po nich nie rozchorujesz. Często są to bufety, gdzie płacąc raz, jesz ile chcesz, ale wokół Ciebie siedzą tylko inni turyści, bo nawet kierowca gdzieś umyka.
- Zdarza się, że namówi Cię na odwiedzenie miejsc, które niekoniecznie chciałbyś odwiedzić, a z których on może mieć prowizję albo wspomaga kolegę.

Słowem, każdy sam musi rozważyć, jaki sposób wybiera. U nas akurat zadecydowała ekonomia, więc nie mieliśmy takich dylematów. Skąd zatem wiem o powyższym? Dużo czytałam, a także podczas całego pobytu mieliśmy okazję obserwować w ten sposób podróżujących. Czasami im zazdrościliśmy, a czasami wręcz przeciwnie, współczuliśmy tej nadopiekuńczości kierowców. My zamówiliśmy takiego kierowcę na pierwszy dzień. Zależało nam na tym, aby przejechać z Negombo do Mirissy, odwiedzając po drodze kilka miejsc. Próbując zrobić to samodzielnie, byśmy się bardzo umęczyli z plecakami po długiej, nocnej podróży, próbując swoich sił komunikacją w nowym kraju.. Zatem luksusowe zwiedzanie mieliśmy tylko pierwszego dnia i kosztowało nas to 70 $ od 8.00 do 16.00. Pozostały pobyt to już była jazda wesołym autobusem i pociągiem, ale to już są historie na inne wpisy.

Ufff, długi mi ten wpis wyszedł, zatem skończę go w tym miejscu, a opis pierwszego dnia, znajdzie się w kolejnym wpisie.
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Zdjęcia (1)
  • zdjęcie
Komentarze (9)
DODAJ KOMENTARZ
genek
genek - 2018-02-02 22:04
ja wybieram tuk-tuk na małe odległosci i autobus na wieksze. Auto z kierowca też dobry pomysl , najgorzej chyba wypozyczyc samo auto...
 
pamar
pamar - 2018-02-02 22:15
Na Sri lance można wypożyczyć też tuk tuka. Nie ukrywam, że przeszła nam ta myśl przez głowę. Nawet już sprawdzałam jakie dokumenty trzeba mieć. Na szczęście porzuciliśmy ten pomysł. Ucieklibyśmy w popłochu już na pierwszym skrzyżowaniu. To nie na nasze nerwy taka zabawa :)
 
zula
zula - 2018-02-03 07:44
Wiadomości jak bardzo cenne!
Myślę,że chętni na wyjazd wykorzystają w 100%...cenne jest to ,że dzielisz się z innymi!
Brawo- dziękuję!
Pisz tutaj na blogu duzo bo smutno mi jest gdy niektórzy odsyłają mnie do innej,nowej strony.
:-)
 
stock
stock - 2018-02-03 09:18
No właśnie, a co z samodzielnym wypożyczeniem samochodu? Aż tak źle z ruchem ulicznym że się nie da?
 
genek
genek - 2018-02-03 11:40
Sri Lanka jest wyspą z jednym dużym miedzynarodowym lotniskiem , więc idealnie nadaje się do objazdówki samochodem , bo i tak musisz wrócić do punktu wyjscia. Problemem są zasady ruchu drogowego , nadmiar hałasu , tuk-tuków , autobusy pedzące z kosmicznymi prędkościami i niesamowity chaos. srednia prędkość przemieszczania się wynosi ok. 30 km/h i to bez znaczenia czy jedziesz tuk-tukiem , autobusem czy samochodem. Co samochód lub autobus nadrobi poza miastem , to straci w mieście , bo tuk-tuk wciśnie się wszędzie. My jechaliśmy z Negombo do Anuradhapury pociągiem i autobusem i jechalismy 7h , nasi znajomi w tym samym dniu pokonali tę odległość samochodem z kierowcą w 4h. My zapłacilismy 6 dolarów oni 60. Potem już samochodu z kierowcą nie brali...
 
stock
stock - 2018-02-03 14:50
Hmm, 4h a 7h to jednak spora różnica, a z maluchami tym bardziej. Omówimy to przy okazji.
 
Pamar
Pamar - 2018-02-04 17:37
Ja bym się nie decydowała na samodzielne poruszanie się samochodem czy tuk tukiem głównie z obawy o bezpieczeństwo. Zasady ruchu drogowego jakieś tam są. Ale najważniejszy jest klakson. Wszyscy ścinają zakręty nawet jeśli nic nie widzą, nieustannie trąbiąc. Raz nam się zdarzyło, że kierowca autobusu zahamował tak, że prawie spadliśmy z krzeseł. Okazało się, że tuk tuk ściął zakręt i autobus musiał uniknąć tuk tuk i uwaga... przepraszał kierowca autobusu, ponieważ nie zatrąbił przed zakrętem przez co tuktukarz ściał zakręt. Trąbią cały czas, robią to bez złości, informacyjnie. Wszyscy się wpychają i jakoś to idzie. Nie wiem jak :P My nie mamy doświadczenia w jeżdżeniu autem za granicą, więc nie bardzo możemy doradzić. Ale na pewno byśmy sobie nie poradzili, wyglądało to przerażająco. U nas wszyscy wyprzedzają autobusy. Na Sri Lance autobus wyprzedza wszystkich na złamanie karku i to inni muszą mieć się na baczności.
 
migot
migot - 2018-02-05 21:23
@stock - 6 i 60 dolarów to też duża różnica ;) decyzje odnośnie transportu zawsze będą wypadkową między tyloma personalnymi czynnikami, że trudno o uniwersalny złoty środek ;)
 
zula
zula - 2018-02-06 10:47
I jaka dyskusja się wywiązała :)
Myślę się 6 czy 60 $ jest bardzo istotne gdy podróżuje 1 osoba...gdy wyjazd dotyczy 4 osób kwota 60$ staje się logiczna...a gdy jadą 2 osoby dorosłe i dwoje dzieci to samochód z kierowcą jest wg mnie najlepszą formą. Dzieci nie udźwigną bagażu,wózka itd. Zapakowane wszystko w samochód pozbawi trudności ,które i tak są duże!
Gdy plan wyjazdu jest dobrze przygotowany to wyjazd powinien być fantastyczny... życzę mocno!
 
 
zwiedzili 12% świata (24 państwa)
Zasoby: 205 wpisów205 1006 komentarzy1006 1342 zdjęcia1342 49 plików multimedialnych49
 
Nasze podróżewięcej
21.11.2017 - 27.11.2017
 
 
14.06.2017 - 18.06.2017
 
 
07.10.2017 - 10.10.2017